Porada kosmetologa : jak pielęgnować skórę mieszaną?


Bez kategorii / wtorek, Grudzień 4th, 2018

Posiadacze tego typu cery doskonale wiedzą, że do uzyskania efektywnej pielęgnacji prowadzi trudna, często wyboista droga, zwłaszcza jeśli nie posiadamy odpowiedniej wiedzy i popełniamy niepotrzebne błędy. Konsekwencjami takiego działania są zatkane pory, zaskórniki i nadmierne błyszczenie się strefy T, przy równoczesnym przesuszaniu skóry w pozostałych obszarach twarzy.

Skóra tego typu składa się z tzw. strefy tłustej obejmującej czoło, nos i brodę, sprawiającej największy problem z powodu zaskórników, zatkanych porów i częstych niespodzianek w postaci krostek czy grudek. Pozostała część twarzy jest sucha lub normalna i zazwyczaj ma odmienne potrzeby.

Żeby nie było zbyt prosto, to skóra tego typu może być naczyniowa, wrażliwa lub wykazywać tendencje do zmian trądzikowych. Określiłabym, że cera mieszana może iść w kierunku cery tłustej, trądzikowej lub naczyniowej, w najgorszym wypadku może wykazywać wszystkie te cechy.

Ta wymagająca skóra potrzebuje dokładnego zrozumienia jej potrzeb, dobrania odpowiedniej pielęgnacji, opierającej się na doskonałym nawilżaniu i dbałości o jej naturalny płaszcz wodno-lipidowy. Jest mi łatwo zrozumieć potrzeby tego typu cery, gdyż sama właśnie taką posiadam:-) Ponieważ nie urodziłam się kosmetologiem, popełniłam wiele błędów zanim opracowałam właściwy plan działania.

Jak odpowiednio pielęgnować skórę mieszaną?

Podstawową i najważniejszą zasadą jest odpowiednie nawilżenie i niedoprowadzanie do uszkodzenia płaszcza hydro-lipidowego, jak wspomniałam Wam wcześniej.

Demakijaż

Zacznę może od prawidłowego demakijażu, co, wbrew pozorom, wcale nie jest łatwe.

Moim klientkom polecam stosowanie delikatnych preparatów myjących, np. naturalnych mydeł, które nie przesuszają, takie jak czarne marokańskie lub hebanowe z węglem aktywnym. Pamiętaj żeby nie zmywać oczu mydłem, ponieważ jego naturalne składniki mogą podrażniać spojówkę!

Sama przeżywam miłość do hebanowego mydła z węglem aktywnym i gąbeczki do mycia … również z węglem aktywnym ;-). To pierwszy krok, który wykonuję.

Wybierając mydło zwróć uwagę czy na pewno jest pozyskane z naturalnych składników i nie zawiera szkodliwych dodatków. Tylko takie mydło może dobrze oczyszczać, nawilżać i nie wysuszać twojej skóry.

Sam tusz możesz zmyć np. płynem micelarnym.

Drugim bardzo ważnym krokiem jest zastosowanie na całą skórę twarzy płynu micelarnego, który dodatkowo usunie ewentualne pozostałości po makijażu. Woda micelarna oczyszcza, nawilża i nie narusza płaszcza ochronnego skóry, zapewniając jej odpowiedni komfort. Zamiast płynu micelarnego możesz zastosować wodę kwiatową taką jak : różana, z kwiatostanów lawendy, z płatków kwiatów gorzkiej pomarańczy czy oczaru wirginijskiego. Hydrolaty przywracają skórze fizjologiczne ph, tonizują i odświeżają cerę. Świetnie sprawdzą się, jeżeli masz w planach zrobić maseczkę np. z glinki niebieskiej czy zielonej.

Na tak oczyszczoną i przygotowaną skórę możesz nanieść serum np. z witaminą C, a na sam koniec krem nawilżający. Pamiętaj, żeby był niekomedogenny, miał lekką konsystencję i nie pozostawiał lepkiej, tłustej warstwy. Dobrze sprawdzają się kremy liposomowe, które szybko się wchłaniają lub wszelkiego rodzaju preparaty nawilżające typu leger.

Czy możemy stosować naturalne olejki do pielęgnacji skóry mieszanej?

Często spotykam się ze stwierdzeniem, że skóra mieszana będzie się zanieczyszczać od zastosowania olejku. Moim zdaniem jest wręcz przeciwnie, pod warunkiem, że zastosujemy odpowiedni rodzaj olejku, z grupy olejów tzw. schnących, które szybko się wchłoną i nie pozostawią tłustej warstwy na skórze. Do pielęgnacji skóry mieszanej polecam m.in. olej z czarnuszki, jojoba, z pestek moreli, z jagód acai, z konopii, z pestek arbuza, truskawki czy malin. Powyższe olejki mają właściwości przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przyśpieszające proces gojenia, regulujące pracę gruczołów łojowych, co zapobiega powstawaniu niedoskonałości, a równocześnie zabezpiecza skórę przed utratą wody. Polecam dodanie kilku kropel olejku do kremu na noc;-)

 

Oczywiście należy obserwować jak Twoja skóra reaguje na taką terapię. Jeżeli zauważysz pogorszenie i czopowanie ujść gruczołów to taki olejek trzeba odstawić. Są skóry, które olejków nie zaakceptują. W większości przypadków jednak obserwuję dużą poprawę w dość krótkim okresie. Na pewno dałabym skórze co najmniej tydzień na przystosowanie;-)

Podobnie jak w przypadku mydeł, zwracaj uwagę na jakość olejku! Powinien być tłoczony na zimno, nie poddany obróbce chemicznej i posiadać certyfikat ekologiczny. Koniecznie zamknięty w szklanym, ciemnym pojemniczku, który będzie chronił go przed światłem.

W moim przypadku doskonale sprawdził się olejek jojoba, z czarnuszki i jagód acai. Ten ostatni skradł moje serce ze względu na wysoką zawartość substancji odżywczych, stosuję go zwłaszcza zimą, dodając kilka kropel do kremu z rezweratrolem. W okresie większego zanieczyszczenia powietrza, nasza skóra wymaga silniejszego działania antyoksydacyjnego. Acai polecam cerom mieszanym, które nie wykazują tak dużej nadaktywności gruczołów łojowych. Jeżeli zaczynasz przygodę z olejami to proponuję rozpocząć ją od bezpiecznego olejku jojoba, czarnuszki, pestek malin czy moreli.

Jakich olejków nie powinnaś stosować przypadku skóry mieszanej lub tłustej?

Olejków nieschnących, takich jak: kokosowy, migdałowy, rzepakowy, oliwa z oliwek, ryżowy, makadamia, z pestek brzoskwini, arganowy czy z opuncji figowej.

Trzymaj się poniższych zasad!

  • Dokładnie oczyszczaj skórę rano i wieczorem, z naciskiem na wieczorem. Rano możesz użyć samego płynu micelarnego.
  • Stosuj bardzo delikatne żele myjące lub naturalne mydła oraz/lub odpowiedni płyn micelarny, wodę różaną lub hydrolizaty kwiatowe.
  • Pamiętaj, żeby wystrzegać się produktów wysuszających, zawierających alkohol i nienaturalne mydła, które doprowadzają do nadmiernego przesuszenia i uszkodzenia płaszcza hydro-lipidowego.
  • Stosuj lekkie kremy nawilżające, liposomowe, niekomedogenne, które nie będą pozostawiać tłustej warstwy. Na dzień doskonale sprawdzą się kremy typu leger.
  • Pomyśl o wypróbowaniu naturalnych olejków, np. z czarnuszki i dodaj kilka kropel do kremu na noc.
  • Stosuj raz lub dwa razy w tygodniu odpowiednio dobrany peeling, który będzie usuwał nadmiar łoju oraz poprawiał wchłanialność kosmetyków.
  • Jeżeli Twoja skóra bardzo zanieczyszcza się w strefie T, możesz spróbować kremów z dodatkiem kwasu salicylowego lub migdałowego. Będą one dodatkowo regulowały pracę gruczołów łojowych ( Sesderma ma spory wybór preparatów tego typu).
  • Ogromnie ważnym jest, żebyś stosowała odpowiednio dobrany podkład czy puder mineralny, który będzie dostosowany do potrzeb skóry mieszanej. Przez nieodpowiedni dobór kosmetyków kolorowych możesz sobie bardzo zaszkodzić.

Pamiętaj, że właściwa pielęgnacją jest kluczem do celu, czyli pięknej, zadbanej i zdrowej skóry, bez nadmiernego wysuszenia, błyszczenia czy zmian trądzikowych. Obok pielęgnacji domowej szalenie ważne jest stosowanie odpowiedniej terapii u zaufanego kosmetologa, który przez dobór peelingu medycznego pomoże Ci wyregulować pracę gruczołów łojowych, zniwelować zmiany trądzikowe, poprawić koloryt i zwiększyć poziom nawilżenia. Terapia taka jest bardzo ważna jeżeli borykasz się ze zmianami trądzikowymi czy zatkanymi porami mimo odpowiedniej pielęgnacji domowej. Jeżeli problem jest zbyt duży, sama sobie nie poradzisz ( o pielęgnacji peelingami medycznymi będę pisać wielokrotnie, ponieważ od wielu lat zajmuję się terapią skóry mieszanej, tłustej czy trądzikowej).

Pielęgnacja Twojej cery jest nie lada wyzwaniem, jednak na rynku istnieje ogromny wybór preparatów, a także korzystanie z możliwości jakie dają peelingii medyczne. Mając taką broń bez problemu osiągniesz cel ładnej, gładkiej skóry bez nadmiernego błyszczenia i zatkanych porów.

Mam nadzieję, że troszkę Ci pomogłam! Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *